Rugby na Skrze

sfatygowane ławki na Skrze

Ciężko mi to będzie zawiązać z przesłaniem tej strony jako tuby Stowarzyszenia Hong Shi Fanzi, ale zawsze jakiś związek da się wymyśleć, a ja Skrę bardzo lubię. Niech to będzie mała odświeżająca zmiana po relacjach z seminariów Honga. Dziś robiłem głównie neigongi, a obok grały ze sobą SKRA i AZS AWF (obie drużyny warszawskie). Tak przećwiczyłem sobie prawie cały mecz w czasie regulaminowym. Na koniec, już wracając, postanowiłem usiąść sobie na ławeczce i pooglądać końcówkę – dogrywkę 2 x 10 minut. Naprawdę fajny sport (byłoby jeszcze lepiej, jakbym znał reguły..). W pewnym sensie jest tam odzwierciedlenie starego powiedzenia funkcjonującego w całym światku kung-fu (chyba u Południowców jest to bardziej podkreślane w tej kolejności, co podam), że istotne są trzy elementy: dam (odwaga), lig (siła), gungfu (umiejętności-technika). Stąd ta kantońska transkrypcja 😉

Poniżej parę fotek:

czerwoni, to SKRA; pomarańczowi - AZS

to chyba tak się nazywa :>

wysokie kopnięcie 🙂

wtedy już chyba AZS miał przewagę..

znowu nasi 🙂

odrobina chaosu

parę interwencji lekarza też było..

Niestety Skra przegrała. 😦 Niemniej gratulacje zwycięzcom i przegranym się należą za widowiskową grę w ciężkich warunkach (dogrywka w prażącym słońcu). A, zapomniałbym.. atmosfera na trybunach była bardzo przyjazna. Obok siebie siedzieli kibice obydwu drużyn, a wśród nich znajoma twarz:

zupełnie odmienne podejście do koścca niz w chuojiao 😉

Następny wpis już o chuojiaofanzi. :>

Ngondeg

Reklamy
  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: