Trening w kultowym miejscu :)

Jakieś dwa tygodnie temu, pod nieobecność Marka przenieśliśmy się na 2 treningi na Skrę. Z Pól przegnały nas chmary komarów, a jako że na starym miejscu na Skrze sytuacja nie była lepsza, poszliśmy w wyżej położone i mniej zarośnięte rejony, czyli pod stadion główny. Ćwiczyliśmy obok wieży, przy wejściu do sektora „P” [jakieś dwa sektory od bazy słynnego wśród starych bywalców Oszczepnika]. Nawierzchnia tam niezła, równa. Oczywiście, trzeba było lżej kopać w ziemię przy „mandarynkach” ze względu na twardość podłoża. Komary pojawiały się dopiero po zmierzchu. Jest tam jaśniej i przewiewniej niż w innych miejscach na Skrze, gdzie dotąd zdarzało nam się trenować.  Generalnie dobrze nam tam było. 🙂

rozciąganie

Yuanyang tui

Hou tui (inna nazwa na to samo kopnięcie)

Pi tui

Tiao da

też Pi, ale tym razem ręką

obrotówka

Ścieżka przebiegała wzdłuż loży honorowej. :p Poza tym niewiele zabrakło, byśmy nawiązali oficjalny, historyczny kontakt jako klub z RKS SKRA, ale niestety nie udało nam się złożyć podania z prośbą o pozwolenie na trening (tak nam zasugerowano), bo biuro zarządu było akurat zamknięte. :>

Teraz, po powrocie shifu z wakacji, już wróciliśmy na stare miejsce na Polach.

Jeszcze a propos Skry.. 17 września ma być zorganizowany na Skrze piknik z okazji 90-lecia klubu. Odbędzie się m.in. wyścig w chodzie sportowym na 20km i mecz rugby. Więcej info na:

skrarugby.pl

i

rksskra.pl

Ngondeg

Reklamy
  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: