Nenggan de xiaohuozi z Małopolski ;)

Ci, którzy ćwiczą się w języku chińskim, niech sami rozszyfrują ten pinyin w tytule. 🙂 Rafał. mój stary kumpel z Krakowa, który współorganizował ostatnie dwie (czyli wszystkie jak dotąd) wizyty Hong Zhitiana w Krakowie, i którego Hong bardzo ceni, co warto nadmienić, ćwiczy sobie ostatnio sistiemę. Od sistiemy do kungfu nie tak daleko, a dostałem linka do klipu, na którym ćwiczy fajne rzeczy w ramach rozgrzewki do treningu z nożem. Oto klip:

dobre shenfa! 🙂

Żeby nie było, ja też jestem fajny i uczyłem się noża! Niżej fotka sprzed paru lat, z treningu na Polach u Krissa. 🙂

..tyle że dostałem wtedy „nożem” w zęby 🙂

Ngondeg

Reklamy
    • KO
    • Lipiec 20th, 2012

    Kriss był ostatnio u A.Kalisza na pchających dłoniach. Miałem się okazje z nim poprzepychać :)). Nareszcie ktoś z mojej kategorii wagowej. (Bez urazy). Próbował mi założyć Qinne ale mu nie wyszło – za to dałem się nabrać na numer z kontuzją.

  1. On jest kawał chłopa. A jaki to numer z kontuzją? 🙂

      • KO
      • Lipiec 22nd, 2012

      Qurna trzeci raz piszę tą odpowiedź… Sztuczka z kontuzją polega na tym że udajesz kontuzje wtedy ktoś albo odpuszcza albo atakuje w sposób przewidywalny…

      Ale jak to powiedział San Tzu.

      Ten, kto chce się wydać wrogowi słaby, aby sprowokować go do ataku, musi być niezwykle mocny. Tylko wtedy może udawać słabość.

      • No to dałeś się nabrać, czy przypaliłeś sobie „Sun Zi binfa” cygaro po walce? 😉

  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: