Początek kalendarzowej zimy..

..i koniec świata zarazem, ale najważniejsze, że od jutra już dni coraz dłuższe!!
Mamy teraz, jednym słowem, z górki. 🙂

górka

A skoro z górki, to zamieszczam okazyjnie fotki Górki Szczęśliwickiej, naszej ochockiej Victoria Peak [ten jeden Hongkongers, co tu czasem zagląda się obśmieje, jeśli sobie to w translatora wrzuci]. 😉 Ale górka jest naprawdę fajna i poniekąd chińska w charakterze nie tylko dzięki porastającym ją sosnom, czy jeziorku w dole, ale również przez często pojawiającego się tam w godzinach południowych jegomościa z jamnikiem, który ćwiczy coś na wzór chińskich yangshenggongów.

sosny

droga

Naturalnie nie są to chińskie ćwiczenia, ale nie jest to też standardowa gimnastyka. Wygląda to na autorski zestaw zawierający chodzenie, specyficzne wymachy rąk, ćwiczenia na siedząco, oraz dość charakterystyczne hantle wykonane z obłupanych fragmentów ażurowej płyty betonowej. Jednym słowem, facet jest w porządku. Podszedłbym i zrobił jakąś fajną fotkę, ale się trochę boję, że dostanę jakimś shuangfeng guaner tymi odważnikami z betonu. Może kiedyś się przełamię.. 🙂

Ngondeg

Reklamy
  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: