Piwo na Skrze

No, jest. I to w/na samiuteńkim stadionie. W pierwszej chwili pomyślałem, że to fajnie, ale teraz sam już nie wiem..

skrawek

to trochę jak pić w świątyni 😉

Piwo mają mazowieckie, które trochę chińskie piwa przypomina. Taki lekki sikacz. Na gorąc, czy po intensywnym treningu jest ok, ale tylko wtedy. Po 6 zeta sprzedają, co może drogo nie jest (na Polach chyba niżej 8 ciężko będzie coś znaleźć), ale na Teneryfie jest w tej samej cenie i człowiek może popatrzeć na morze, a nie na rzędy samochodów na parkingu. 😉 Klub jest niby muzyczny (t.j. są koncerty) i wczoraj jakieś dżezzzawe klimaty były, które ja akurat średnio trawię, ale za 2 tygodnie ma być reggae – powiedziały nam miłe panie, więc jeszcze zobaczymy, co z tego będzie..

skrawek_wiecz

po treningu

Testowaliśmy lokal w gronie: Aśka, Adaś, Cardio (pił bezalkoholowe) i ja. 🙂

Ngondeg

Reklamy
  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: