Naucz mnie zabijać..

poprosił Rysiek Marka wczoraj (widocznie musi na Wyspach długi ściągać czy co?)..

Marek na to: dobrze, ale najpierw musisz nauczyć się tańczyć.. 

Rysiek: już umiem..

Marek: ale tak, żeby rozdzwoniły się mosiężne pierścienie..

Rysiek: …

ssd_Marek

Marek Klajda

ssd_Marek_Rysiek

Marek i Rysiek

ssd_nauka

pubu

Żarty żartami, ale jak sobie popatrzyłem na formę w wykonaniu Marka (ma on przyczepione trzy pierścienie na końcu rękojeści swego shuangshoudaia reprezentujące jing, qi i shen), to wygląda to jak taniec. Przy tym nie jest to, naturalnie, moja uszczypliwość, a jedynie stwierdzenie, że broń powinna się rękach ćwiczącego roztańczyć, a dźwięki pierścieni mają podkreślać każdy ruch lub demaskować błąd w nim tkwiący – nie ma miejsca na chaos, czy tani blichtr młynków. 🙂

Ngondeg

Reklamy
    • Ryszard
    • Czerwiec 21st, 2013

    Pierścienie maja wyważyć broń albo przestraszyć konia przeciwnika. Ja radzę sobie z tym bezdźwięcznie.

  1. Ryszard :

    przestraszyć konia przeciwnika. Ja radzę sobie z tym bezdźwięcznie.

    Nie wiedziałem, że ćwiczysz nago. 😉

  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: