Trzeba uważać przy wciąganiu nocnego nieba przez meizhong :)

Można albowiem nieopatrznie wciągnąć OBCEGO, a wtedy biada mu, nieborakowi jednemu, bo -wiadomo- wysysamy co dobre, a oddajemy kosmosowi co zużytei bezwartościowe! 😉

post-2757-0-86827900-1379658822

fot. z forumastronomiczne.pl

Wczoraj ćwicząc swoim trybem obok braci i sióstr chuojiao na Polach ległem na ziemi by zrobić trochę brzuszków. Zrobiłem i położyłem się na chwilę leniwie popatrzeć na niebo, a tu zielona krecha świeci.. Taka jak na obrazku wyżej. Z początku myślałem, że to samolot, ale się nie poruszała i tak jakby chmury płynące po niebie co raz skrywały ją częściowo za sobą..

post-2757-0-54385700-1379658822

fot.z forumastronomiczne.pl

Wspólnie się w kilku (pokazałem innym) zastanawialiśmy czy to nie z jakiejś knajpy na Polach nie puszczają, ale nie sposób było zlokalizować źródła. Marek też się zaciekawił, co o tyle zabawne, że takimi promieniami w jednym z naszych tybetańskiej proweniencji qigongów kazał nam „strzelać” z palców. To taki odjechany i trudny qigong tak na marginesie. 🙂

Tak jak zwykle mam minimum jeden aparat fotograficzny przy sobie, tak tego wieczoru nie miałem nic. Po powrocie do domu (krecha świeciła przez całą drogę) wyszedłem na balkon i.. NIE MA.. Zgasło. Stoję ze smartfonem w ręku, a tu nagle klucz żurawi (cholera wie co to było tak naprawdę, bo ciemno, ale wielkie jakieś – przyjmijmy, że żurawie) – 6 szt. wykręca mi nad głową i uderza na zachód. Scena jak legend mandżurskich. Aż się uśmiechnąłem do siebie – nic tylko z Zielonego Promienia wyłoniło się sześć niebianek pod postacią nieśmiertelnych żurawi, które zaraz spłyną z przestworzy i namaszczą mnie (hopefuly już pod kobiecą postacią) na założyciela, czy innego Taizonga, nowej dynastii.. Nie spełniam wymogu progu sukińsyństwa, co prawda, ale nigdy nie wiadomo.. Może to zresztą i lepsze niż sonda doodbytnicza. 😉

W każdym razie polazłem na dwór raz jeszcze, bo mnie świecąca krecha zaintrygowała.  Zaczęło kropić. Stwierdziłem stanowczo, że krecha zniknęła. Wróciłem na balkon i jest ponownie! Zdjęcia i tak w tych warunkach nie wyszły, ale na szczęście mamy internet. Okazuje się, że nie my jedni widzieliśmy i nie wiemy co to . Z tego forum o astronomii, z którego mam fotki wyczytałem, że najpewniej to laser do oznaczania fragmentu nieba pod obserwację. Przy Szczęśliwickiej i przy Al. Niepodległości są obserwatoria, więc może ktoś tam dysponuje takim sprzętem i go użył. Swoją drogą, dziwi trochę, że coś o takiej mocy można odpalać w sąsiedztwie lotniska.

Zresztą cholera wie, co to było. Jak mówi Widek – może lepiej nie wiedzieć. 😉 A może lepiej ćwiczyć na Skrze podczas treningu rugbystów. Jasno jest i nie widać świateł na niebie.

wpid-IMG_20130923_104522.jpg

lądowanie inteligentnej packi z kosmosu

Zobaczymy jak dziś będzie 🙂

Ngondeg

Reklamy
    • KO
    • Wrzesień 26th, 2013

    Ot znalazłem
    Według legendy przytoczonej w książce J. VERNE (Zielony Promień – 1882) każdy, kto zobaczy zielony promień, będzie zawsze dokonywał trafnych wyborów uczuciowych. Osoby zainteresowane zweryfikowaniem tej przepowiedni mają szansę to zrobić, obserwując niebo w trakcie wchodu lub zachodu słońca. To właśnie wtedy panują najlepsze warunki do tego, aby ujrzeć, jak na czubku tarczy słonecznej pojawia się krótki, zielony błysk, który powstaje w wyniku załamania się światła wpadającego do ziemskiej atmosfery.

    Więc uważaj bo to nie Twoje zjawisko 🙂

    • KrzysT
    • Wrzesień 27th, 2013

    Na odlot żurawi pora jest prawie odpowiednia – od nas odlatują w październiku/listopadzie.
    Obserwacja fascynująca 😉

    • KO
    • Październik 1st, 2013

    Heja ja też widziałem dziś zielony promień na niebie !!! Przez chwilę….

  1. Dziś z Baumanem ustaliliśmy źródło! Bije sprzed Wydziału Fizyki UW przy Pasteura/Banacha. Dalej nie wiem po co, ale wiem skąd. 😉

    https://db.tt/skCASyCp

  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: