Pozywamy ich z marszu?

..czy idziemy na jakiś rodzaj ugody? Nie wiem.. sponsorują nam staże w Chinach, Marek zostaje twarzą ich gaoji wody kolońskiej? 😉

Przy okazji odkryłem, że są na YT faceci, którzy są w stanie wygłaszać 18-sto (2×9!) minutowe, dogłębne, „recenzje” poszczególnych marek zapachów dla męęęęężżczyzzznnn.. gadając o tym ze znawstwem porównywalnym z tym jakie cechuje Honga w temacie yijinjing.. Coś jest nie tak. :O

Tym niemniej jestem gotów wygłosić 20 minutowe „review” cologne linii Baboon w scenerii afrykańskiej, jeśli KO przejdzie cały wybieg kopnięciami kaczki mandarynki podczas prezentacji kolekcji jesień-zima (obciążony stylowym plecaczkiem i z ucharakteryzowanym podbitym okiem) 😉

A i ich koreańskie reklamy są fajniejsze 😉

Na koniec prawdziwa mandarynka, żeby nie było,że coś promuję poza chuojiao. 😉


I niech nie zwiedzie Was koreańska mowa, albowiem Chinka to jest najprawdziwsza! Z Szantungu zresztą. 🙂

Ngondeg

Reklamy
  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: