odgrzewany news

Mówią, że odgrzewane smakują tylko ziemniaki, ale zaryzykuję, bo to w pewnym sensie fajny tekst jest. Naturalnie jest utrzymany w tradycyjnej formie hołdu poddańczego, ale kilka ważnych rzeczy i prawdziwych w tej notatce z grudnia 2006 r. się znajduje:

Z wizytą u Mistrza Chuojiaofanzi

 Dziś po południu szef Klubu Taekwondo Heidai (Czarny Pas) złożył wizytę znanemu mistrzowi chuojiaofanziquan, Hong Zhitianowi, z prośbą o nauki technik bojowych chuojiao. Wrażenia dotyczące mistrza Hong Zhitiana wyniesione z tej wizyty są następujące:

  1. Ręce i nogi współpracują ze sobą w najwyższym stopniu koordynacji; swobodne przechodzenie z akcji kierowanych na górę do akcji na dół i odwrotnie, co czyni obronę niezmiernie trudną
  2. Świetna praca ciała – zwłaszcza obręczy barkowej. W zasadzie cały czas mistrz był w stanie przejąć inicjatywę i wedrzeć się w strefę linii centralnej przeciwnika (między jego ręce) czy zająć korzystną dla siebie pozycję w walce. W dodatku ta przemyślana praca ciałem jest idealnie zgrana z pracą stóp.
  3. Duża szybkość. Mimo iż mistrz skończył 60 lat, wcale nie jest wolniejszy od młodszych.
  4. Bardzo dobrze opanowane przechodzenie od ruchów pozorowanych do rzeczywistych
  5. Świetna umiejętność przewidywania działań przeciwnika i ogląd sytuacji
  6. Wykorzystywanie siły przeciwnika do kontrataku. Ruchy subtelne. Niesamowita szybkość zmiany decyzji.

Mistrz Hong Zhitian bez wątpienia zalicza się do grona znamienitych ekspertów walki w Pekinie. W sposób systematyczny opanował zarówno techniki walki chuojiaofanzi jak i metody zachowania zdrowia tego stylu. Szef klubu Heidai nazwał nawet mistrza jednym z nauczycieli będących tzw. Skarbami Narowodowymi dziedzictwa chińskich sztuk walki. Szef klubu Heidai przyjął w prezencie od mistrza płytę VCD poświęconą technikom walki chuojiao i obiecał sumiennie ćwiczyć. Taekwondo też może się nauczyć czegoś od chuojiao, które stoi w pierwszym szeregu specjalizujących się w kopnięciach szkół walki z Północy Chin, wyciągając esencję jego technik nożnych.

Pekin Zijingyuangongyuan

Hong Zhitian w 2006 roku (Pekin)


I nie chodzi tu o te wszystkie zachwyty wyżej, mimo iż  są naprawdę uzasadnione. Bardziej o to, że dobrze jest tam wyłożone co tak naprawdę ważnym jest w chuojiaofanzi, i że generalnie nie opiera się ono na kopaniu kopnięciem kaczki mandarynki w głowę. No, czasem się na tym opiera.. 😉

Ngondeg

P.S. tłumaczenie to bardzo luźnym jest, więc proszę się w razie czego nie czepiać. :p

Reklamy
    • Jedzący wungiel lub tańczący na hołdzie
    • Październik 18th, 2013

    W końcu cos normalnego związanego z PRAWDZIWYM (przyklęk), AUTENTYCZNYM ( drugie kolanko) gong fu :):):) – miło się czyta ! bo już powoli zamieniało się to w fanclub koreańskich sztuk pięknych 😛 huehuehue zaniosłem się smiechem grubiańskim

    • Umbwana Kumbwa! Jak z bogatych treści kultury koreańskiej nie umiesz wyciągnąć nic pożytecznego dla swego GONG FU, to z niczego nie wyciągniesz. 😉

      • Jedzący wungiel lub tańczący na hołdzie
      • Październik 18th, 2013

      „Ręce i nogi współpracują ze sobą w najwyższym stopniu koordynacji; swobodne przechodzenie z akcji kierowanych na górę do akcji na dół i odwrotnie, co czyni obronę niezmiernie trudną
      Świetna praca ciała – zwłaszcza obręczy barkowej. W zasadzie cały czas mistrz był w stanie przejąć inicjatywę i wedrzeć się w strefę linii centralnej przeciwnika (między jego ręce) czy zająć korzystną dla siebie pozycję w walce. W dodatku ta przemyślana praca ciałem jest idealnie zgrana z pracą stóp”

      – i powiem , ze takiez własnie identycznie ubierając w słowa, wrażenie odnioslem na ostatnich wizytacjach mistrza – podniecałem się tym podwójnie doma gdyzem porównywał to do chociazeby boksu i to było takie (odejmując insze techniki i chuojiaowe sztuczki by uprościć o co mi chodzi) – mocno bokserskie, realne a nie jakies tam dorobianie nierzyczywistych, nierealnych ruchów do własnej interpretacji form i urzeczywistaniania ich na siłe nie wiedząc co się własciwie i po co cwiczy ! Jaram sie 🙂 – otworzyło mi to wtedy oczy na ponad 20 lat machania odnózami – dotarło do mnie , że w sumie to mało wiem i mało umiem i trzeba wiele sobie od nowa wbic do głowy:)

  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: