Taką jesień to rozumiem

Ostatnie parę dni jest pod naszą szerokością geograficzną aż dziwnie dobrze.

Dziś, korzystając z przyjaznej aury i niedzielnej laby, Przemek mnie wyciągnął na przejażdżkę nad Wisłę pod Łomianki swoim 25-letnim acz dalej gaoji suzuki samurajem. 🙂 Przemek to nie żaden inny Przemek, jak ten, który jakieś 7-8 lat temu z nami ćwiczył na Skrze i na sali przy Międzynarodowej. Mam nawet gdzieś jeszcze jego fotkę z  Jedzącym Wungiel, jak uczą się wspólnie stawiać pierwsze kroki w chuojiao pod okiem Marka.. 🙂

Przede wszystkim doszło do wymiany nauki jazdy po wertepach na naukę yijinjing. Łatwo poszło, bo okolica aż się prosi, żeby poneigongować.

przemek

wstępna faza YJJ

Widoczki były takie, że spod palca można by wystrzelić jakiś poemat tangowski. 😉

jeziorko

bajorko za wałem

DCIM100MEDIA

łabędzie

Łabędzie, których łącznie było znacznie więcej (z 50?) niż na fotce wyżej, bo rozciągnięte na przestrzeni jakichś 200 metrów, nawoływały wdzięcznie (kto wymyślił to powiedzenie o łabędzim śpiewie?) i..

DCIM100MEDIA

E Pi Chao Tian

..zadzierały kupry w górę szukając żarcia gdzieś na dnie chyba, co uczyniłoby mój poemat mało uduchowionym, a raczej prostackim, gdybym go naprawdę miał pod wpływem chwili napisać. W chińskiej poezji łabędzie wyciągają ku niebu szyje. 😉

Ostatecznie dojechaliśmy do takiej wielkiej piaszczystej łachy, na której spokojnie można by robić klasycznie katorżnicze treningi kyokushin, czy coś (tak mi się skojarzyło) 😉

brykao

Co ciekawe piasek nad samym brzegiem łachy czarny był, co mi od razu przypomniało moją ulubioną plażę Hak Sa w Makao..

DCIM100MEDIA

Baía de Hac Sa :p

..ale mi Przemek wyjaśnił, że to raczej nie piach wulkaniczny, a brud wiślany.. :O Mam nadzieję, że nie.. Niemniej słoneczko i ciepły wiatr to zastrzyk optymizmu o tej porze roku. Lżej człowiekowi na duszy. Nawet rozwidlony suchy badyl cieszy. 🙂

widly

widły

Trzeba też jednak uczciwie zauważyć, że teraz nie ma komarów i nie capi od rzeki, jak latem nieraz potrafi.

Nie wiem jaki morał z tej opowieści, i nie wiem czy potrzebny jest w ogóle. Może taki, że ciepła, słoneczna pogoda i kawałek przyrody sprzyja ćwiczeniu (zwłaszcza neigong) jak nic, a co do Przemka, może do chuojiao nie wróci, ale chociaż poprzez YJJ wzmocni się. Potem się go zmusi do nagrania oświadczenia, że po ćwiczeniu ma nieporównywalnie szybszą reakcję na off-roadzie. 😉

Ngondeg

Reklamy
    • Adaś
    • Październik 27th, 2013

    Sceneria na zdjęciach od razu skojarzyła mi się z Kępą Okrzewską, którą z Asią odwiedziliśmy pod koniec sierpnia- rozlana piaskowa plaża i korzenie drzew wynurzające się z wydm, skąpane w późnoletnim słońcu. Targanie rowerów po nadrzecznej plaży to wysiłek na miarę solidnego treningu, a wystawianie kupra w kierunku słońca przypomina nasze kopnięcie z oburęcznym podparciem, czyli mieści się w konwencji chuojiaofanzi. 🙂

    P.S.: Przemek, kopę lat. Uratowałeś nas przed laty, mroźną zimą w Parku Skaryszewskim przed hordami bezwzględnych barbarzyńców chroniących swe terytorium. 🙂

    • Ja tylko w kwestii formalnej. Czy w Skaryszaku, to nie był Tomek? 🙂

        • Adaś
        • Październik 27th, 2013

        Możliwe, choć wydaje mi się, że po prostu wszczepiliśmy Tomkowi implant pamięci Przemka. 😉

    • KO
    • Październik 27th, 2013

    Miałem dziś to samo może nieco bliżej… Byłem w Lesie Bielańskim. Było żółto… żółto i ciepło. To dla mnie najlepsza pora roku. Nic nie kwitnie a las mam w odległości 22 minut marszu.

    Tak a propo byliście blisko mojej działki 🙂

    pozdr KO

    • Kurcze, KO… wyjeżdżając z koleiny przejechałem jakiś kawałek pola..
      Czy też jesteście z Danusią niebianami, co się wieczorem w łabędzie zmieniają i mieszkacie na tej łasze? 😉

        • KO
        • Październik 28th, 2013

        Nie jestem niebianinem … JESZCZE ŻYJE. ale i tak moczyć tylka w zimnej wodzie by mi się raczej nie chciało.

        pozdr KO

  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: