Jestem frajerem

I to żałosnym 🙂 Nawet nie dlatego, że mi się coś pomerdało z datami i poleciałem w kierunku Cytadeli walczyć z Rodorem na pchające ręce, gdy to miał być czwartek, ale że żoliborskie gady z kosmosu (nie mylić z Klanem O.) uśpiły me zmysły i wziąłem espresso z szarlotką za k…..waaa MAĆ 19 zł (w tym espresso za 7)! Żeby jeszcze  jakieś naprawdę dobre to było.. Zyczek!

DCIM100MEDIA

pomink I Dywizji Pancernej

Myślami powalałem już Rodora na mokrą ziemię pod miejscem straceń -nawet poszedłem pod pomnik dywizji gen. Maczka się nabuzować, bo Rodor ma tę przewagę, że skrzydlatego husarza ma w avatarku na stałe- a tu sam tak dałem się załatwić.. 😉

Wszystko przez Ciebie, Rrrodorrrrr!!

Na pohybel „kafejkom” z espresso wyżej 4zł – NIENAWIDZĘ WAS! 😉 I niech żyją w zdrowiu Panie z Karmello! 🙂

Ngondeg

Reklamy
    • KO
    • Październik 29th, 2013

    Taaa to moje rodowe tereny… tam się wychowałem, ale od kiedy postawili tam płoty siatki i inne tereny prywatne już tej dzielnicy nie lubię to nie to samo po prostu. Choć gdzieniegdzie na murach jeszcze widać ślady mojej działalności. Ale w gwoli ścisłości klan O. to bardziej bielany co ma wbrew pozorom niebagatelne znaczenie.

    I jeszcze jedno wyraz frajer na początku naszego wieku oznaczał kochanka. To mój frajer – mówiła kobieta (frajerka) o tak zwanym zastępniku. Choć w świetle tego Twoje pozdrowienia dla Pań z Karmello mogą nabrać innych barw.

      • KO
      • Październik 29th, 2013

      Sorki na sformułowanie na początku naszego wieku oznacza początke zeszłego wieku. Ja po prostu nadal jestem w wieku XX o czym świadczy np. brak Ajfonu.

    • „gdzieniegdzie na murach jeszcze widać ślady mojej działalności.”
      Trzeba to zabezpieczyć takim gaoji plexi, jak te „min nie znaleziono”, czy coś. 🙂

    • Maciej
    • Październik 29th, 2013

    🙂 Ha ha to ładnie przepłaciłeś….no ale sie mieszka w STOLYCY to się płaci 🙂 przyjedz do nas na prowincję to wypijesz dobre espresso dużo taniej…a tak na serio to trochę przegieli…w zeszłym roku we Włoszech za espresso płaciłem 1 euro i to za jakie…ale wniosek z tego taki że cały czas trzeba być czujnym :-).

    • Hej, to dawaj nazwę tego lokalu w Toruniu z dobrym i tanim espresso! Z moich doświadczeń na tzw prowincji (ostatnio na Podkarpaciu), że o naprawdę dobre espresso trudno, a cenowo też często głowy nie urywa. Jedno z lepszych espresso w W-wie w b. dobrej cenie =3,50= wypijesz w Karmello na Chmielnej przy Nowym Świecie, gdzie czynsze mają na pewno niemałe.To co mnie wkurza najbardziej, to to, że jak piszesz, w takich Włoszech, Hiszpanii, czy nawet Niemczech masz kawę lepszą i tańszą, a wyższą płacę minimalną. Rozpasane cwaniactwo serwuje nawet espresso po 8zł na zafajdanej wysepce w galerii handlowej. Tak więc dobrych i tanich trzeba promować, pazernych cffaniaków piętnować. 😉

    • Maciej
    • Październik 31st, 2013

    Zgadzam się w 100 % ceny mamy już europejskie tylko jakoś o zarobkach ktoś zapomniał….wpadaj to zrobimy rajd po starówce i okolicach :-)…a przy okazji może pouczysz trochę chuajiao ( jakaś zamiejscowa fillia się Wam nie przyda 🙂 ).

    • Kul. W sobotę 23 XI masz czas? Mogę uczyć tylko kulawego chuojiao w przenośni i dosłownie, ale za to możemy poneigongować w jakimś oliwkowym gaju nad brzegiem Wisły, jeśli pogoda dopisze. Espresso przed. Piwo po. 😉 Daj znać.

  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: