Po zawodach.. :)

Odbyły się. Były strasznie długie i strasznie nudne, ale przecież nie poszliśmy tam żeby cieszyć oko czterdziestym piątym wykonaniem tantui wg Chinwoo, tylko żeby zobaczyć jak pójdzie naszym braciom. Może nie brzmi to specjalnie w duchu barona de Coubertin, ale chyba wszyscy obecni przyszli głównie, żeby kibicować swoim. Sama forma rozgrywania zawodów zabija radość uczestnictwa w nich jako widz. 🙂 Adaś i KO wyszli, zrobili poprawnie swoje formy, nie spalili się nerwowo, a wydaje mi się że wypadli lepiej niż jak ich widzę na co dzień, co dobrze świadczy, bo stres potrafi mocno ograniczać.. 🙂

Pierwszy był Adaś z xiaofanzi

Potem był KO z formą Yang shi taiji, ale tej nie pokażę, bo długo trwa i słabo jakościowo nagranie wyszło, ale w zamian wrzucam klip z przygotowań KO – Wydzieracza Dusz pośród bawiącej się balonikami dziatwy. Spokojnie mianuję je najlepszym nagraniem tego dnia. 🙂

Na koniec drugi występ KO, tym razem z mieczem – to już chuojiaofanzi jest

KO smętny jest pod koniec, jakby złożył ślub zdjęcia 3 sędziowskich głów za jednym zamachem, a teraz będzie musiał czekać w czystości do kolejnych zawodów i kolejne 8 godzin na następną okazję. 😉 Poważniej, to miecz był całkiem niekoszerny do tej akurat formy, ale sam w sobie dobrze wyważony i dobrze leży w dłoniach.

MIECZ

zerwikaptur KO

Co można by jeszcze o samych zawodach powiedzieć.. Miło było usłyszeć znajome nazwisko w kategorii dzieci – okazuje się, że startował siostrzeniec Piotrka Filanowskiego i zajął nawet -o ile dobrze pamiętam- medalowe miejsce. 🙂 Całkiem fajnie robił swoje formy pewien Zakonny Szaoliniec. Z Legnicy, bodaj. Dobre przygotowanie fizyczne miał i właściwe qishi, czego u innych nie koniecznie za dużo było. Poza tym trzeba jeszcze wspomnieć, a lepiej i pokazać, panią z Hungaru, całą pospinaną pieszczochami, co się nam bardzo podobało.. 😉

ładnie, czysto i nisko 🙂

No, a najfajniejsze było potem, jak poszliśmy do domu Danusi i KO.  Nie biesiadowaliśmy do białego rana może, ale parę godzin przy jedzeniu i picu posiedzieliśmy. 🙂

biesiada_u_KO

miętówka, waniliówka, wiśniówka, żubrówka home made i bułgarska brandy

Zaproponowałem też naszej reprezentacji zdjęcie z medalami na szyi, mimo ich protestów, bo uczciwie mówiąc dość łatwo  było je zdobyć, jako że w swoich kategoriach mieli w porywach do jednego konkurenta. Ale co tam, ostatecznie jak zdobyte w walce z samym sobą znaczy, że w walce z najtrudniejszym przeciwnikiem ze wszystkich możliwych (Samurai Jack tak by powiedział).. 😉

medalisci

KO – pierwsze, Adaś – drugie miejsce

Do KO dotarliśmy (my=Aśka, Adaś i ja – Marka nie było, bo podróżuje) już bez Łukasza, co prawda, ale za to dołączyli do nas Ewa i Arek z Białegostoku – bardzo mili ludzie. Było naprawdę fajnie. 🙂 Aaaaa!! No i jeszcze jedno: dostałem w przerwie obiadowej od sióstr i braci prezent imieninowy – gaoji album o starej Warszawie! Jeszcze raz dzięki! Skąd wiedzieliście, że 30 jest Ngondga? 😉

Ngondeg

Reklamy
    • KO
    • Grudzień 2nd, 2013

    Dzięki że Wam się chciało czekać…

  1. Daj spokój! Czy to był pierwszy występ KO na zawodach z publicznością, btw?

      • KO
      • Grudzień 2nd, 2013

      Nie licząc egzaminów z Taiji – pierwszy raz, jak dziewic jakiś nie przymierzając. Pierwszy raz na takim pięknym pastwisku ganiałem.

      • To tym bardziej gratulacje się należą. W brew pozorom nie jest łatwo tak wyjść przed ludzi i fikać. 🙂 Jak teraz na spokojnie oglądam te filmiki z Tobą i Adasiem, to lepiej oceniam Wasz występ niż w sobotę na gorąco.

    • Adaś
    • Grudzień 2nd, 2013

    Podobno ten przypadkowy facet z drugiego filmu nie przeżył- znalazł się zbyt blisko epicentrum (21 sekunda). 😉

    • KrzysT
    • Grudzień 3rd, 2013

    Gratulacje chłopaki!

  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: