trening z elementem grozy

Wczoraj, jak kiedyś całkiem często, w środy, spotkaliśmy się małą grupką (tym razem: Adaś, Marcin, Aśka i ja) poćwiczyć chuojiao na Skrze, na starej ścieżce.

IMG_20140305_110840Ćwczyliśmy głównie w parach – na packi i bez.

Jednak groza pojawiła się nie na naszym, a na treningu rugbystów. Nie wiem, czy w wyniku kolizji z innym zawodnikiem, czy  też w wyniku niefortunnego postawienia nogi, w każdym razie krzyki bólu dobiegające z murawy mówiły nam, że stało się coś złego.

karetkaW pewnym momencie pojawiła się karetka i zabrała pechowego rugbystę. Miejmy nadzieję, że wróci szybko do zdrowia i do rugby.

Ngondeg

Reklamy
    • KO
    • Marzec 6th, 2014

    życzę mu zdrowia. Adaś mógłby opowiedzieć coś o treningu z elementami grozy. Dokładnie o wyobrażanie sobie ćwiczeń na cmentarzu :))

    pozdr KO

    • Jest coś o Adasiu, czego nie wiem? 😉

        • KO
        • Marzec 6th, 2014

        W czasie tego wyjazdu do Francji Adaś brał udział w treningach (to chyba była Bagua) i tam instruktor kazał im biegać i wyobrażać sobie że są na cmentarzu i że się tego boją….

      • Jeżeli tylko Adaś nie odpowiedział mu, że często biega na golaja po cmentarzu, że nie ma się czego bać i że prosi o inny zestaw wyobrażeń, to wszystko w porządku. 😉

    • KO
    • Marzec 6th, 2014

    jiuzhizi :
    Jeżeli tylko Adaś nie odpowiedział mu, że często biega na golaja po cmentarzu, że nie ma się czego bać i że prosi o inny zestaw wyobrażeń, to wszystko w porządku.

    w ostatniej chwili go powstrzymałem…

  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: