gdyby w chuojiao były instrumenty muzyczne..

..to może też moglibyśmy ćwiczyć na ulicach. 😉

Wczoraj po pracy zdążyłem już położyć nogi na stole i wytrąbić ćwierć butelki piątkowego wina, gdy zadzwonił Adaś z info, że treningu nie będzie, bo w szkole trwają zebrania, o czym nikt -zdaje się- nie wiedział oprócz szkoły. Znaczy się dla mnie był to znak, że możemy pokopać w packi na Skrze, bo i tak na Sempołowską nie szedłem, jako element zbędny. 😉

20140404_191227Tak jak my (w zasadzie część z nas) postanowiliśmy przenieść trening na Skrę, tak nasi sąsiedzi z Capo postanowili sobie poćwiczyć na Pl. Zbawiciela zupełnie na żywca i bez znieczulenia, co uwieczniła Aśka na fotce wyżej. Pozytywni są. 🙂

Na Skrze było ciemno, bez świateł na stadionie, ale całkiem fajnie. Zrobiliśmy krótki, głównie kopany, jibengogng i trochę ćwiczeń w parach. Mam tylko jedną fotkę..

IMG_20140404_102815Prawie nic nie widać, ale dokumentacja jest. 😉

Ngondeg

Reklamy
    • KrzysT
    • Kwiecień 5th, 2014

    Trochę mnie przeraża to w rogu… Nie, nie Adaś… to żółte :O

  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: