Swobodne rozmyślania o wiosennym deszczu

春雨杂感 mi wyszło 🙂

Znów jak z poezji Tangów, ale to dobrze, bo się tak właśnie poczułem nostalgicznie wczoraj popołudniu. Nie wiem czemu, ale czasem dźwięki, zapach powietrza, nie wiem co to jest, uruchamia wspomnienia. Te dobre na szczęście..

Wpadłem na moment nawet nie wiedząc, czy będę coś ćwiczył, bo lekko podziębiłem się, a i z pracy prosto na Skrę przybyłem, więc w stroju  galowym, który nie pozwala mi na obrotówki w wyskoku 720 st. 😉

Szaro na Skrze, ale tak przyjemnie szaro. Spojrzałem na ziemię pod nogami. Mini kraterki po kroplach deszczu, który spadł wcześniej, ale generalnie sucho.

kraterki

Ktoś tam sobie biega na bieżni. Przy drążkach nikogo. Zachciało mi się coś porobić, więc podszedłem do pala, który ktoś (jakiś kungfiarz?) jakiś czas temu wbił w miejscu, gdzie kiedyś mała równoważnia stała. Ot tak popróbować zupełnie na luzie dazhuang. Tym bardziej, że niedawno podpatrzyłem filmik z Bai Guodongiem, jak to na drzewku robi. Nieporadnie szło, ale od tego wideło, żeby obejrzeć i poprawić. 😉 Poćwiczyłem trochę i znów zaczęło padać. Przesunąłem się pod święty klon, który chroni doskonale, i pogapiłem na stadion.

Dwa punkciki przemieszczające się z centralnej ławki trenera ku lewej stronie ekranu, to dr Kociszewski (znany biegacz) z człowiekiem, którego nie znam. Miło ćwiczyć w takim towarzystwie. I nie o tytuły mi tu chodzi.

A samo okładanie pala -mimo iż lekkie- nie tylko, że uodparnia na ból w jakiejś tam perspektywie czasu, to jest bardzo przyjemnym ćwiczeniem. Ręce ukrwione się robią, czy co, ciepłe. Fajne uczucie. Gołą kością starałem nie bić, ale ze dwa razy trafiłem i prąd poszedł. ;]

Deszcz się wzmógł, więc poszedłem do domu, by się bardziej nie doprawić i nie naruszyć tabu chuojiaofanzi.. 😉

1399909861749

tu przynajmniej widać, że pada

Ćwiczyłem pewnie 5 minut, ale to był i tak dobry trening.

Ngondeg

Reklamy
    • rodor
    • Maj 13th, 2014

    Moja lubić pale :). Niestety, mój złamał się podczas treningu 😦

    • O RETY!!!!…. i co teraz? Może w gips?

      • Tylko czerwona pigułka yunnanbaiyao.. 😉

        • rodor
        • Maj 13th, 2014

        A wy co? Jakies podteksty falliczne :D? Conchita Wurst to jeszcze za mało :D?

  1. BTW… jakie państwo takie kobiety

  2. jiuzhizi :
    O niemieckie..

    raczej nie… mogę poddać walkowerem, lub nawet wymienić się na polskie.

  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: