Sifu Klajda wziął kostur i ruszył do Chin

Zwołał przedtem walne zebranie, które nie było przesadnie walne, ale doliczyli się quorum. Marek udzielił instrukcji na wypadek gdyby miał polec. Startuje w formach, ale nigdy nie wiadomo czy się jakaś bójka w szatni nie wywiąże.. 😉

image

Zebranie Stowarzyszenia w Que Huong

Niech startuje, niech wygrywa, ale dla nas chyba ważniejsze, że się z mistrzem spotka w drodze do Anhui.

Ngondeg

Reklamy
    • KO
    • Październik 20th, 2014

    i ja tam byłem… i wodę piłem ;(

    • Że niby Marek coś mocniejszego golnął? 😉

        • KO
        • Październik 20th, 2014

        Marek zjadł łososia w sosie maślano czosnkowym bodajże… a było już mocno po 20.00 oj. pójdzie mu w biodra pójdzie…

    • KrzysT
    • Październik 20th, 2014

    KO, ty się jakiś taki… zabiedzony zrobiłeś? :O
    Ogarnij się chłopaku, boczek zjedz… powidło domowe… czy coś.

    • Maciej
    • Październik 21st, 2014

    🙂 nie no zebranie Zarządu i tylko przy wodzie i jednej puszce Coli :-)…chyba trzeba pogadać ze skarbnikiem :-)…udanego wyjazdu dla Shi Fu Marka. pozdrawiam

  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: