Strażnicy Nieśmiertelnej Mirabelki

Ludowa legenda głosi, że gdy stopnieją śniegi, a dzień poczyna się wydłużać, kaczki-mandarynki mają zwyczaj gromadzić się pod mirabelkowym drzewem, w dawnych sadach, na Polu Mokotowskim.

Gdy dzisiaj (wtorek) dotarłem do podniebnego dojo na Polu, ujrzałem niemały tłum kłębiący się wokół świętego drzewa kaczek-mandarynek.

Pierre Auguste Renoir „Siedmiu strażników (w tym- jeden poza kadrem)” (1867 r.)

Dopiero dzisiaj naprawdę poczułem wiosnę na Polu- nie tylko dlatego, że wreszcie nastały ciepło i słońce, ale przede wszystkim dlatego że mirabelka obrodziła białymi kwiatami, a zielone trawniki- licznymi grupkami ludzi.

Adaś

  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

%d blogerów lubi to: