Archive for the ‘ Sprawy bieżące ’ Category

Móżdżek Tofu, 8 skarbów i 1 skarbnik – Walne Zgromadzenie Stowarzyszenia 2017

Sztuka życia polega na zmienianiu obowiązków w przyjemności, zatem zamiast podpisywać papierzyska byle gdzie, towarzystwo spotkało się w (niedawno chyba) przemianowanej chińskiej knajpie przy Pl. Unii (pasuje nawet:)

Byłem pierwszy i jak tylko wszedłem natknąłem się na Tybetańską Xiężniczkę Gienię, która w krótkich żołnierskich słowach powiedziała mi, co dobre, co nie. Wytyczne od Sifu Klajdy brzmiały: „ma być móżdżek tofu, co do reszty masz wolną rękę”, więc wysłuchałem Gienii. Poza tym okazało się, że knajpa ma bardzo miłą szefową i pomocnicę, więc ustalenie menu było tyleż sprawne, co przyjemne ;]

yep 🙂

Marek po powrocie z Chin tak się nakręcił, że skombinował Bóg-wie-skąd potrzebne składniki do robienia doufu nao i teraz próbuje w domu. Niby proste, ale nie aż tak, jak by się mogło zdawać. W każdym razie prawił uczenie i demonstrował – dla większości to był pierwszy móżdżek w życiu ;]

relatório fotográfico

mój móżdżek

baranina z placuszkami-kieszonkami

Marek szuka klipu z Mistrzem..

..znalazł 🙂

KO jako KO

KO jako Skarbnik

sigua

zapomniałem jak się nazywa.. jedzą na południu Chin 😉

KO pod wpływem Tieguanyin 😉

zero szacunku dla tysięcy lat kultury chińskiej.. ;p

Wszystko zostało przedstawione, rozliczone, ustalone i uchwalone. Nawet mamy trochę kasy i będziemy zapraszać Mistrza w przyszłym roku 🙂

Ngondeg

Reklamy

ostatni trening na łonie natury zapowiedzią zejścia do zatęchłej dziury

To już ostatnie widoczki z tego lepszego świata wolnych kungfiarzy (w porze treningowej)..

Nie no nie będzie tak źle, ale to przejście początkowo zawsze jest bolesne ;] Od 3 października, t.j. od wilii Zhongqiujie, trenujemy na sali, tej samej co zwykle, czyli przy Sempołowskiej 4, w następujące dni i godziny:

wtorki: 18:15 – 19:45

czwartki: 18:15 – 19:45

Fajnie by było zakończyć pierwszy trening w szkole zjedzeniem ciastek księżycowych. Postaram się kupić u Lao Heia w Wólce, bo są ok i tylko po 5zł (w najprostszej wersji:)

Ngondeg

Poeta i Społecznik

Szeregowy Bigfoot – o nim mowa ;] Załatwił dla naszej grupy i wszystkich pozostałych użytkowników (bardzo technicznie brzmi) tej części Pól toaletę. Na koszt miasta. Nie trzeba już latać w krzoki.

Zasłużył na 2 odznaki harcerskie i uścisk dłoni Prezesa Stowarzyszenia. Kto wie może kiedyś ktoś zmobilizuje władze miejskie do umieszczenia odtwarzaczy jego poezji w ławkach parkowych tego zakątka 🙂

Ngondeg

W sierpniu Sowy odlatują na Wschód

Tylko na trzy tygodnie, co prawda, więc się nie zdążymy (my=rzesza tudich) stęsknić, a oni, czyli Marek z córkami swymi (to pierwsza ich wizyta w Chinach!) będą mieli przefajnie. Pekin-Szanghaj-Hong Kong-Yunnan-Pekin. Ech.. Kul! Oczywiście wizyta u Mistrza obowiązkowa ;] Kurcze, nie jestem pewien, czy Shimu też leci..

Wpadłem na końcówki treningów we wtorek i piątek, żeby chwilę pogadać. Przy okazji coś nagrałem, jak zwykle. Robili „nowe” 4 i 5 chuojiao, co je Hong ostatnimi laty na powrót ubojowił. Uśmiałbym się, jakby Marek przywiózł tym razem do Polski jeszcze bardziej podrasowione wersje :>

Wczoraj miałem ze sobą łuk, a że warunki były sprzyjające, dokonałem pokazu rytualnego strzelania w czerwone niebo (trochę contradictive :p) co jest, btw, jedyną rzeczą, jaką [na razie] robię lepiej od Sifu Klajdy ;] Adaś dołączył.

Strzały spadały równo, nawet przez koronę pobliskiej brzozy, więc wróżbę odczytuję za pomyślną :] Niesamowite były te chmury wczoraj..

Przybrały nawet postać gór, czyniąc Skrę antyczną stolicą Inków. Lubić 🙂

Reasumując, Marek poprowadzi trening dopiero 29 sierpnia.

Ngondeg

od 9 maja trenujemy na Polach

Tak, wiem, że to niepoprawna forma ;]

Będziemy ćwiczyć dalej we wtorki i piątki, na starym miejscu, czyli na polanie pomiędzy Fińską a Leszową, od 18:15 do zachodu słońca (przynajmniej początkowo;)

28, w ostatni piątek, jeszcze jeden ostatni raz w tym sezonie skorzystaliśmy z dobrodziejstw sali. Co by nie mówić – przydaje się. Sprawdziłem właśnie, że w 2012 r. 28 kwietnia odnotowano rekordową w Polsce (Słubice) temperaturę w kwietniu, czyli +31,6°C.. To zupełnie inny kwiecień.. :p Byłoby bardzo słabo, gdyby w maju mielibyśmy zacząć od przekładania treningu 😉

Ngondeg

Powrót [do] Tajemniczej Budy

Dziś, ćwicząc ino we dwójkę, zakończyliśmy (skromnie bo skromnie – główny trener przeziębiony) ten sezon. Pogoda nie była zła i księżyc wspomagał nasze lampki kempingowe 🙂

Jutro formalnego treningu nie będzie, nawet gdyby Marek ozdrowiał, natomiast już od wtorku, 18 października, schodzimy do podziemi. To chyba nasz piąty sezon zimowy na Sempołowskiej przy pl. Zbawiciela. Ćwiczymy wg tego planu:

  • wtorki 18:15 – 19:45
  • piątki 18:15 – 19:45

Półtorej godziny to tyle co nic, więc apeluję do tych, którzy tak naprawdę mogą zdążyć, by przychodzić wcześniej i nie marnować czasu treningu na przebieranie i podstawową rozgrzewkę. Joł.

20161023_150634_893

aktualizacja: mniej ponure zdjęcie Posępnego Czerepu

 

Ngondeg

sezon zimowy 2015/2016 [wreszcie] zamknięty

Od 6 maja ćwiczymy na Polach, na starym miejscu.

Na ostatni trening salowy przypadło 75% zbożnego chuojiao i 25% delikatnej herezji 😉

To ta kombinacja, którą podpatrzyłem w encyklopedii wushu. Służy rozkopaniu towarzystwa, więc uznałem, że nie ma przeciwwskazań 🙂

Ngondeg

Konferencja Episkopatu Polskiego Chuojiaofanzi

image

Konferencja miała miejsce, jak rok temu, w Que Huong przy pl. Zbawiciela (sic!) w Warszawie. Poruszane były różne problemy lecz na pierwsze miejsce wysunęły się: A) finansowanie oraz B) pozyskiwanie młodych

image

Decyzje zostały podjęte, a wszystko zapisywał, zgodnie z pełnioną funkcją, Brat Adam [niech przeklęty będzie jego styl pisania!;] wspierany przez wierną służkę ;>

Wszystko podpisane. Tylko polizać kopertę i wysłać :]

Ngondeg

P.S.
M.in. obowiązujący od 1908 r. zakaz praktykowania tańca nowoczesnego przez urzędników kościelnych szczebla wyższego został zniesiony; Siostry Joannitki utrzymały przywileje zakonne w Falenicy ;》

sezon salowy 2015/2016

Smutny to sezon, kiedy radość z treningu u Sifu Klajdy miesza się z oparami spieprzonej kanalizacji.. ale wojna.. :]

Od dziś, czyli od 06-10-2015, do chwili kiedy wiosenna jaskółka uwije gniazdo na balkonie KO, ćwiczymy na sali przy Sempołowskiej 4, we wtorki i piątki w godzinach: 18:30 –  20:00

małpyNic to, tym razem też jakoś dotrwamy 😉

Ngondeg