Trening z mistrzem

Już trzeci dzień ćwiczymy z naszym mistrzem na warszawskiej Skrze. Nie tyle nawet poznając nowe rzeczy, co zgłębiając znaczenie tych starych. Otwierające oczy, ale też – co zatrważające- trudno oprzeć się myśli, że jest tej treści tak dużo, że nie wiadomo kiedy to wszystko zrozumiemy do końca i przyswoimy w stopniu umożliwiającym swobodne wykorzystanie. No ale, jak ktoś chciał tradycyjne chińskie kung-fu, to je ma. 🙂

Poniżej parę fotek i klip z treningów na Skrze:

Hong Zhitian

Chodzenie na piętach i palcach

Hong Zhitian poprawia Marcina

parę możliwych opcji przy dobrej koordynacji rąk i nóg

Co ciekawsze fotki i klipy będę starał się wrzucać na bieżąco.

Ngondeg

Reklamy

Hong Zhitian przyjeżdża do Polski!

Nasz mistrz przyjeżdża z wizytą do Polski w dniach 18 IV – 9 V.

Plan jest prosty – nauczyć się jak najwięcej.  🙂

Mamy zamiar ćwiczyć w zasadzie codziennie (za wyjątkiem świąt) w naszym wewnętrznym gronie, a poza tym będzie okazja dla chętnych spoza naszej szkoły do wzięcia udziału w dwóch seminariach, które odbędą się w Słupsku i Krakowie.

zapowiedź seminariów

Połowa takiego seminarium będzie poświęcona sferze „wu gong”, czyli kształtowaniu umiejętności walki. Druga połowa będzie poświęcona „yangsheng gong”, czyli ćwiczeniom zachowania, czy też pielęgnacji zdrowia.

Informacje o seminarium w Słupsku:

Termin: 30 kwietnia 2011

Godziny:

  • 11:00-13:30, Wu Gong – umiejętności bojowe;
  • 14:30-17:00, Yangsheng Gong – pielęgnacja zdrowia

Składka: 80,- zł

Kontakt z organizatorem: Dariusz Muraszko wutaichi@poczta.onet.pl

Informacje o seminarium w Krakowie:

Termin: 7 maja 2011

Kontakt z organizatorem: Marcin Sitko marcinsitko74@interia.pl , tel.795220154

lub Rafał Gajewski taotie@wp.pl , tel. 501342147

Więcej info podamy później.

Frekwencja (zwłaszcza w Słupsku) zapowiada się wysoka, więc jeśli ktoś z czytających jest chętny do wzięcia udziału w takich warsztatach, doradzam szybkie zgłoszenie chęci wzięcia udziału. Po więcej informacji na temat samej treści seminariów można się bezpośrednio kontaktować z naszym shifu – Markiem Klajdą (mail, tel: 505 171 728), ewentualnie ze mną korzystając z funkcji komentarzy lub pisząc na maila: beitui@mailplus.pl

Atmosfera  zapowiada się bardzo sympatycznie ze względu na osoby Darka i Marcina, tak więc tym bardziej zapraszam.  🙂

Ngondeg

Klip z pokazu Hong Zhitiana w Xi’anie

To jest krótki pokaz naszego mistrza z gali zgromadzenia mistrzów tradycyjnego wushu w Xi’anie w roku ubiegłym, o którym był już wpis. Wygląda na foremkę ułożoną ad hoc na potrzeby tej imprezy. Początek chuojiao (którejkolwiek), potem wg mnie 2 xiaofanzi jest + modyfikacje.  Mi się podoba. 🙂


Dywany nie są najlepszym miejscem do kręcenia piruetów, ale widać, że mistrz dalej power ma. :>

 

Ngondeg

Wszystkiego Najlepszego w Roku Królika!

Dziś ostatni dzień Roku Tygrysa. Od jutra mamy Rok Królika. 🙂

兔年快乐!

Ngondeg

Uzupełnienie do „Treningu uzupełniającego” :)

Wrzucam jeszcze jeden filmik z Jackiem, z naprawdę dobrymi ćwiczeniami. Niektóre z nich da się łatwo indywidualnie podrasować tak, aby jeszcze bardziej spełniały swoją funkcję w ramach Chuojiaofanzi (dobre zadanie domowe!).

Żeby się przekonać, jak bardzo kungfiarskie są te jackowe ćwiczenia, możecie sobie zerknąć na ten (i pokrewne) klipy z Hungga.

Ngondeg

KO

Nie samym Hong Zhitianem i Markiem Klajdą chuojiao stoi. 🙂
Mimo, iż chuojiaofanzi nie jest prostym i łatwym do nauczenia się stylem, to nawet zaczynając w nieco późniejszym wieku, bez przygotowania sportowego, przy odpowiedniej motywacji, wytrwałości i tzw „wuxing”, można sporo osiągnać. Tak jest w przypadku najulubieńszego wśród nas członka (wybacz..) Stowarzyszenia – KO. KO zaczął ćwiczyć sztuki walki po trzydziestce, zaczynając od taijiquan. Pierwszy raz do Marka przyszedł jeszcze w 2001 r. (był pierwszą osobą, którą do niego przyprowadziłem), choć regularny trening chuojiao rozpoczął parę lat potem, ćwicząc zresztą równolegle inne s.w., jak wing tsun, boks, sistiemę, karate shotokan, taiji stylu Wu i swój ulubiony Yang. Jednym słowem – Człowiek Renesansu. Teraz ćwiczy już tylko chuojiao i taiji Yang, a także siłowo kettlebellami. KO jest też twórcą naszego emblematu w wersji narodowej, który można zobaczyć w klipie poniżej. Wzór dla wielu, by się nie rozwodzić zbytnio. Miłego oglądania!
[Nastrój filmiku miał być w założeniu lekki, a wyszła Pieśń o Wojowniku. ..i dobrze. :)]

Pozdro, KO!

Ngondeg

Inauguracyjny trening w roku 2011

Tak jak rok temu, w tym też umówiliśmy się 1 stycznia na pierwszy noworoczny trening. Zimno nie było (a szkoda), za to diabelnie wiało. Trening odbył się wg schematu: rozgrzewka, trening chuojiao, toast brandy original (kolejność winna być odwrotna, ale się ciut spóźnłem ;)), dalszy trening chuojiao, rzucanie oponą dla ogólnej krzepy i frajdy.  Niżej mała fotorelacja.

Marek uczy Ryśka

Łukasz – Qing long bai wei

Marek – Heng da

uczestnicy treningu (poza Aśką – za aparatem)

dźgnięcie dłonią

Ye li cang hua

Pomimo wielu prób nie udało nam się uchwycić kopnięcia w pełnej krasie. Mimo to zapewniam, że chuojiaofanzi dalej przywiązuje dużą wagę do nóg i je ćwiczymy. 🙂

rzucanie oponą

Tak to było. Kto nie był, niech żałuje. 🙂

Wszystkim życzę postępów w nauce w tym nowym roku.

Ngondeg

Trening uzupełniający

Na dworze zimno i ślisko. Aura często nie pozwala ćwiczyć na powietrzu tak samo, jak wiosną czy latem.. Jeżeli nie mamy dostępu do sali, pozostaje nam mieszkanie ze swoimi wszystkimi ograniczeniami. Jest to jednak okazja do wzbogacenia treningu. Np. o elementy wyrabiajace siłę i reakcję. Zwykle gros zajęć chuojiao stanowi jibengong i formy, które dają solidną dawkę przygotowania kondycyjnego. Dodatkowo niektóre zhanzhuangi, trening z bronią (na trochę dalszym etapie) lub z glinianymi obciążeniami wzmacniają ścięgna.

ćwiczenie z tradycyjnymi przyrządami

Jeśli chodzi o ćwiczenia stricte siłowe, czy ogólnorozwojowe, nie jest tego specjalnie dużo. Na przykład, w sumie dość specjalistyczne, kształtujące dynamikę, „ropusze skoki”, czy wbieganie na pień drzewa. Zgodnie z tym, co Hong i spółka aut. napisali w książce p.t. „Wu Binlou Chuojiaofanzi quanshu” (Kompendium wiedzy o Chuojiaofanzi Wu Binloua), dobrze jest we własnym zakresie dobrać sobie do repertuaru jedno lub dwa ćwiczonka.

Zhong Haiming, Hong Zhitian, Zhang Dawei

Uważam, że to zdrowe, a jedynym przeciwskazaniem może być niekompatybilność z systemem, ale od tego prowadzący nauczyciel i własny rozum, żeby tego uniknąć.

Niżej filmik z paroma propozycjami z zastosowaniem improwizowanego sprzętu – torebek nylonowych i kawałka żelastwa. Demo robi Jacek (stały bywalec Skry) i ja. 😀

Torebka mocno nadmuchana (ta z filmiku była też cięższa od pozostałych) daje szybki lot i nadaje się do treningu refleksu głównie. Torebki słabo napompowane, sflaczałe, są fajne do trenowania siły i kondycji (po dłuższym odbijaniu można dostać lekkiej zadyszki). Torebka taka uderzona dostaje nagłego przyspieszenia, ale zaraz wyhamowuje, co daje możliwość łatwego odbioru partnerowi i płynnej gry. Ważnym elementem przy tym jest aby starać się używać obu rąk. Nie tylko ręki silnej. Tak, aby użycie danej ręki było podyktowane najlepszym rozwiązaniem danej sytuacji. Cel rzucania cylindrem jest oczywisty. 🙂 Wszystkie cechy nabyte w drodze takich i podobnych ćwiczeń przydadzą się w walce.

Warto poeksperymentować. Trenuj przede wszystkim mądrze!

Ngondeg

Wesołych i Spokojnych Świąt!

Dla wszystkich, ćwiczących i sympatyków,  przekazuję  świąteczne życzenia od naszego Shifu, który obecnie byczy się z rodziną na Mauritiusie od czasu do czasu ćwicząc sobie, co widać na tych drażniących fotkach. 😛

Medytacja (dazuo)

Hutuo bu

Zhanzhuang

Dzięki Marek! Wzajemnie. Wszystkiego dobrego dla Ciebie, Shimu i Córek!

..i moc prezentów dla wszystkich! 🙂

Ngondeg