Posts Tagged ‘ chiński nowy rok ’

Byka zmutowany wirus bzyka

Kierując się niepisaną zasadą, że deadline na składanie życzeń noworocznych upływa w yuanxiaojie, składam je wszystkim dziś 🙂

Nie łudzę się, że bawół przyniesienie nam istotną poprawę losu, niemniej przyjemnie by było popatrzeć, jakby ratowaniem rzyci (swojej własnej dla odmiany) zmuszeni by się byli zająć ci, co nam ów los zgotowali. Ćwiczmy! Kung-fu, łucznictwo, cokolwiek. To pozwala zachować trzeźwość umysłu i hartuje ducha.

Peace ✌️

Ngondeg

Życzenia dla Szczurów z Sempołowskiej

Oby w Nowym Roku nogi Wasze strzelały jak te koraliki na liczydle chińskiej księgowej!

Albowiem to jest Wasz chleb powszedni, nie play fights czy gapienie się na księżyc 😉

Ngondeg

Kỷ Hợi 2019

Kỷ Hợi pomyślałem widząc na wyświetlaczu nieznany mi numer w „nieodebranych” i nie chodziło mi, wbrew tytułowi, o kombinację niebiańskich pni i ziemskich gałęzi (己亥) wskazujących na Rok Świni, który dopiero 5 lutego, btw [czyli już jutro w zasadzie, bo 5 to 1 dzień NRC:]

będzie niemal 1/4 stowarzyszenia ;]

Ryszão z Alex przyjechali do Polski i.. choć chodziło o materiały do chuojiaofanzi, udało mi się ich wyciągnąć na bakalarską bułę i bun, czyli zupełnie towarzysko 🙂

baneczka

bun cha

Nasza siostra i brat w chuojiao w dalszym ciągu żyją i pracują w UK, mają się dobrze, wyglądają dobrze, są happy i tylko czekają na to, co przyniesie ze sobą Brexit. Co tam poza tym.. A, Rysiek złożył papiery na open carry dla shuangshoudaia a w międzyczasie chodzi na płazowanie tępym kukri do jednostki zdemobilizowanych Gurków, którą mają obok – to odpowiednik tai chi chuan 😉

Bauman też dołączył :]

Już mieliśmy się rozstać na kolejny rok, dwa, jak zapodałem niewinnie temat nalewek w Van Binh i w efekcie podjechaliśmy jeszcze na strzemiennego. Igor odłączył, bo to jeszcze nie ten wiek ;]

Żeń-szeniówka, bambusówka i owowcówka. Ta ostatnia najlepsza. Nie wiem jaki to owoc. Nietutejszy 😉 Pani Ukrainka mi powiedziała, że to „wietnamskie jabłuszka”

Coraz bardziej wyglądam, jak Nieśmiertelny Starzec Bieguna Południowego! :[] Niedługo mnie zamkną zalanego gorzałą w słoju..

..pilnowanym przez zupełnie nienikczemną strażniczkę ;>

Oki doki, pewnie nie będzie mi się chciało osobnego wpisu robić, to już teraz, z lekkim wyprzedzeniem życzę Wam Wszystkim: Ryśkom, Markowi, pozostałym chuojiaowcom (stowarzyszonym i nie) oraz czytelnikom tego gaoji bloga Roku Wypasionej Świni 🙂

A, to nie do końca jest fat shamingFat (choy)= 发(财) = wzbogacić się :]

Ngondeg

Rok Psa czy rok pod psem?

Bo nie wiem, czy wiecie, że Wasz/nasz Sifu wchodzi w swój benmingnian :] Miejmy nadzieję, że mu Shimu kupiła czerwone gatki (mi moja domowa Shimu kupiła i mam je na sobie gdy to piszę;) bo i na nie-Psach może się odbić. Tak czy inaczej.. Bbbęęęęęęęęęęę!!!

SZCZĘŚLIWEGO ROKU PSA! Pies to wierność i wytrwałość, zatem żadnych taiji i modliszek na boku (no może jakaś szybka foremka jak Marek nie widzi;) tylko ciężki acz inteligentny trening chuojiaofanzi! W tym chcecie być dobrzy, prawda? 🙂

Ngondeg

Czerwony Gibbon Wałkuje Złotego Koguta

Innymi słowy pożegnanie roku małpy i przywitanie roku koguta 🙂

Robienie „kurzych” fotek dało nam trochę radochy :]

20170127_190509_1485540523932

chishi – forma spożywania (poprzez dziobanie:)

20170127_194713_1485544581153

złote koguty na jednej nodze

49d58pic8cb

Szczęścia, zdrowia i bogactwa!

Ngondeg

Małpujcie!

Od dziś wieczór przez rok cały!

ac4bd11373f08202bea2af8b4bfbfbedab641b55

Yi Yuanji (Płn Song) „Dwa Gibbony na Drzewie”

Ngondeg

Na Nowy Rok nowa foremka może? ;)


Czy to Baran, czy to Koza

niechaj

Łbem spełnienia pruje morza..

 

Prawda, że przaśnie? Tak miało być.. :]

Czego by tu sobie życzyć, żeby się nie powtarzać.. Może żeby w tym nowym roku nam Sifu nie zdelegalizował kolejnej obrotówki, czy czegoś równie fajnego 😉

Ngondeg

 

Końskiego zdrowia!

93y58PIChgs

..i Wszystkiego Czego Tam Jeszcze Potrzebujecie w Roku Konia! 🙂

Ngondeg

Rok Smoka odchodzi, a Rok Węża nadchodzi..

Jin She

Metalowy Wąż

..czyli małego smoka.. Tym razem ostatnim dniem starego roku jest 9 luty. 10, to już pierwszy dzień roku metalowego węża (w sensie tym, że odpowiada mu element metalu – jeden z pięciu elementów).

Jak zwykle, trochę rozrywki z tej okazji nie zaszkodzi. 😉

M-Girls – malezyjskie Chinki 🙂

Moglibyśmy w sumie zrobić sobie w sekcji konkurs na to kto będzie w stanie najwięcej razy poprawnie zrobić jinshebaitou – czyli złotego (albo metalowego właśnie) węża obracającego głowę. Pasowałoby do okazji jak ulał.

jinshebaitou-horz-vert

Hong Zhitian

Zrobiłem pierwotnie animowanego gifa z tych wycinków formy Honga, ale oczopląsu można było dostać, więc zdecydowałem się na taki opis zdjęciowy, jak u góry. Naturalnie nie ma tam żadnego przestoju, Chodzi o to, by obracając się na palcach, przy zgiętych kolanach (tak jak w małym mabu powiedzmy), wykonywać jak najszybciej zwroty tułowia w jedną i drugą stronę wraz z uderzeniem w kierunku nogi odciążonej i skrętem głowy za uderzającą ręką. Wydaje się łatwe, ale łatwiej jest dostać kręćka niż poprawnie wykonać to ćwiczenie na pełnej szybkości, bez żadnej pauzy, nawet te 10 razy. Ci, co byli w Słupsku ostatim razem, wiedzą. 🙂

Zwycięzcy można by przyznać jakąś nagrodę, albo przynajmniej tytuł Złotego Węża, który by nosił przez cały rok.. ;p

Wszystkiego najlepszego! A wszystkie „węże” niech tego roku uważają. To ich benmingnian. Zostało jescze kilka dni żeby zrobić amulet czy chociaż kupić czerwoną bieliznę. 😉 No i nie zaszkodzi zjeść parę mandarynek (owoców!) na szczęście. Na Południu Chin, w Guangdongu, słowo ‚mandarynka’ wymawiane jest tak samo jak słowo ‚szczęście’ – jit, i w związku z tym często stawia się przy różnych uroczystościach drzewko manadrynkowe przy wejściu do domu, restauracji, czy firmy. U nas z tym ciężej, więc myślę, że konsumpcja wystarczy. Ewentualnie można ustanowić nową tradycję i pierwszego pójść nakarmić mandarynki w parku. To już byłby taki kalambur, że Chinczycy by wymiękli. 😉

Ngondeg