Posts Tagged ‘ guma treningowa ’

Polała się krew, KO ino uniósł brew..

Przerwę feryjną mamy w treningach grupowych, a na ostatnim przed przerwą nie było już Marka (składał kiedyś jakiś wniosek urlopowy?) więc przyniosłem packi i gumy, urozmaicić szarą rutynę warszawskiego chuojiaowca, żeby nie musiał tylko zgarbiony i pochylony zawijać kością ogonową w prawo i lewo, ale też z raz czy dwa jaką obrotówkę w packę przyfasolił lub się z gumą posiłował – it’s fun and has worked well before 😉

ynmtms05nwq4mgzhzwyyzjcym2e4otc2otu3nmvmowfintjmzdljymywzwiylw5kkzdrbgoyntfxz0o2ufhkqkfat2izavvzvmtwdnfnrlnlbwjvajhrqta9Nie tym razem :] KO w szale packowania rzucił się do przodu (a był związany plecy-w-plecy gumą z Adasiem) z kopnięciem „w torbę” i.. coś trzasło pod kolanem.. Kurcze takich wybroczyn nie widziałem od czasu zderzenia goleniem z Adasiem (on pechowy jest:) całe lata temu. KO zdrowieje szybko i nie chodzi już do sklepu po bułki o bokkenie 😉 Niestety nie mam nagranego ćwiczenia, podczas którego to się stało, ale gumy używaliśmy podobnie jak ledwie dwa, trzy treningi wcześniej, z tym że wtedy byli uwiązani do konstrukcji stalowej :]

To dobra guma – lubię ją 🙂

BTW, młody chłopak z filmiku, to Igor – syn naszego Ryśka 🙂 Trening sprawia mu radość i szybko chwyta, co mu się tłumaczy, więc jakby się tylko przyłożył -znaczy się w domu więcej potrenował, to mogliby być z niego ludzie w chuojiaowym tego słowa znaczeniu. Nauczony doświadczeniem nie robię sobie wielkich nadziei, ale może..

Ngondeg

 

Reklamy

quanwei

Czyli położenie pięści. Zwykło się przyjmować, że spoczywają one „na biodrach”, ale w rzeczywistości wcale nie zawsze tam. W pekińskim chuojiaofanzi mamy trzy położenia: 1) wysokie 2) niskie 3) pośrednie [najczęściej stosowane:]

quanweiTak jak napisano pod obrazkiem, to położenie zależy od wymogów ruchu w formie, któremu towarzyszy. Niemniej jeśliby się znalazł jaki mędrek – drążyciel, co to „a po co”, „a na co”, „a to bez sensu” zawsze możecie powiedzieć, że jest to metoda kształtująca ruchomość łopatek potrzebną przy strzelaniu z łuku, wprowadzona przez Yue Feia w roku 1130 – ostatecznie był znamienitym łucznikiem..

Nawet nie musiałem wiele zmyślać 😉

Ngondeg

mandarynka lecznicza

Pozytywne zastosowanie i fajny pomysł z dodaniem gumy.

Zastanawiałem nad tym, jak to ćwiczenie spożytkować na treningu zdrowych i jurnych chuojiaofandzystów i doszedłem do wniosku, że można by je przetestować pod kątem eliminacji nagminnego błędu początkujących, polegającego na rozjeżdżaniu się płaszczyzn ruchu rąk podczas kopnięcia. W naszej wersji mandarynce towarzyszy kolisty ruch obu rąk, które w apogeum układają się w figurę przypominającą trochę półksiężyc (w odróżnieniu od wersji z filmiku ręka dalsza od nogi kopiącej wędruje wyżej nad głowę). Patrząc na kopiącego w linii kopnięcia (z przodu lub z tyłu) widać nieraz, jak ćwiczący gubi się i ów półksiężyc ulega rozszczepieniu. To powoduje niedokręcenie głowy i tułowia, lekką utratę równowagi, a za tym idzie z kolei utrata siły i płynności. Tak więc.. guma Twoim przyjacielem. Nawet jak nie poprawi mandarynki, to przynajmniej rozgrzeje porządnie barki i łopatki – właśnie sprawdzałem 😉

Ngondeg